Dzisiaj obudziłam się i Warszawa płakała ,a moje okno płynęło ;c Powiedzmy prościej ; padał deszcz ;c Już myślałam że chyba do mnie goście dzisiaj nie przyjadą. Wskoczyłam do wanny wykąpałam się i umyłam włosy.
Ubrałam się w niebieskie alladynki i czarną bluzkę ze słoniem ;3 Gdy wyszłam z domu z mamą na zakupy zaczęło świecić słońce. Z pochmurnego i deszczowo-burzowego poranka zrobiła sie dżungla ,bo ciepłe powietrze i mokre sie zmieszało i było tak mokrzyście jakby jak w dżungli. c;
Na zakupach kupiłam sobie teczkę ,3 zeszyty do 6 klasy,pojemnik z 3 przegródkami na długopisy,ołówki kredki itp. ,pamiętniczek sekretniczek :D xd,tonik do czyszczenia skóry,krem matujący do twarzy c; Moje zakupy były bardzo fajne :D niedługo do mnie goście przyjdą ,a więc kochani żegnam :3 Paa
Anne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz